POWRÓT SKOMENTUJ ZDJĘCIE
Co to za obiekt "Jana Pawła II im."?
11 WW*2012-01-25 23:07
Widzę, że poprawione. Pozwoliłam sobie dodać słowo "rynek" do nazwy obiektu, bo wyszukiwarka rynku w miastach nie widzi, kiedy jest tylko dodany jako kategoria ulicy. Wielokrotnie szukałam rynków w miastach i wiem, jak trudno je znaleźć. Spróbujcie np. w Końskich, w 75% nasyconych fotkami:). Dlatego kiedy tylko trafię, na takie miejsce, dodaję słowo "rynek" dla wyszukiwarki.
12 Danuta B.*2012-01-25 23:36
Ja w nawiasie napisała "rynek" (a nie "Rynek", bo w tym przypadku to błąd). Skoro zdjęcie nie przedstawia rynku, to inna sprawa.
6 Danuta B.*2012-01-25 23:38
Nie obowiązuje nazwa Rynek w Końskich. Istnieje Plac Kościuszki. Jest dopisane do tego placu słowo "Rynek", ale to według mnie jest naciągane. Pytając mieszkańca o Rynek bez wahania wskaże targowicę. To tak na marginesie.
9 pawel+2012-01-26 09:04
Będę upierdliwa Pawle - miejsce w Końskich, o którym pisze to oczywiście - rynek, jako historyczny, centralny plac, a nie plac z nazwy - Rynek. W Końskich jest rynek zwany placem Kościuszki. Nie każdy rynek jest Rynkiem. A tak na marginesie Pawle, sądzisz, że ktoś z oglądających na drugim końcu Polski naszą stronę, uda się do Końskich, by rozpytać tubylców, gdzie jest rynek. Jakoś mnie nie przekonuje Twój argument o naciąganiu nazwy koneckiej targowicy. Mimo to wyszukiwarka rynku pokazuje to http://fotopolska.eu/szukaj.html?srch=rynek&f=search&rdg1=ul&Submit=Szukaj&pow=m44068 , dlatego w takich przypadkach dopisuję za nazwą właściwą miastu, w nawiasie słowo "rynek". Ale Końskich nie tykam.
15 Danuta B.*2012-01-26 09:27
Zmienił bym słowo "upierdliwa" na dociekliwa. Faktem jest, że trzeba z tym zrobić porządek, aby "wilk był syty i owca cała". Każdy z nas ma swoje rację i należy wypracować kompromis.
7 pawel+2012-01-26 09:33
W Końskich nie ma żadnego Rynku, bez względu na to czy ktoś z końca Polski o tym wie lub nie.
8 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 09:36
Ba, nawet takimi określeniami się nikt w Końskich nie posługuje - mówi się "centrum"
7 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 09:37
Tak na marginesie żywię nadzieję, że jednak ktoś się uda z drugiego końca Polski do Końskich rozpytać o rynek. Serdecznie zapraszam wszystkich "pytających" i mogę służyć za przewodnika. Coś tam do powiedzenia o tym mieście mam.
7 pawel+2012-01-26 09:55
W nawiasie ktoś napisał Rynek.
11 Mariusz Brzeziński*2012-01-25 23:27
Już wiem, tam jest kuriozalny twór w postaci "Rynek im. Jana Pawła II". Oczekuję teraz od władz Kłobucka "ulicy im. Kościuszki" itd. Tymczasem poprawię nazwę rynku na FP.
6 WW*2012-01-25 23:33
Tak na marginesie Mariuszu, to na zdjęciu nie jest rynek, tylko ul. 3 Maja.
6 WW*2012-01-25 23:35
Kiedy byłem ostatnio w Kłobucku nie mieli tam ani 3-Maja, ani JP II. Rynek był w samym centrum.
8 Mariusz Brzeziński*2012-01-25 23:40
Wtedy to była 1 Maja.
7 WW*2012-01-25 23:41
Z tego co pamiętam to był 4 lipca.
10 Mariusz Brzeziński*2012-01-25 23:47
To jakaś amerykańska prowokacja.
7 WW*2012-01-25 23:52
Odwiedzałem kolegę w czasie wakacji, a lato było upalne tego roku.
10 Mariusz Brzeziński*2012-01-25 23:56
Przypisałem za Ciebie, Mariuszu.
7 WW*2012-01-26 08:37
Pozwoliłem sobie mimo wszystko opisać ten plac zwany "Rynkiem". http://fotopolska.eu/Konskie/u128953,pl_Kosciuszki.html
9 pawel+2012-01-26 09:19
No i został osiągnięty..kompromis.
9 pawel+2012-01-26 09:40
Nie ma kompromisu bo rynek to targowica a ktoś dopisał nazwę do Kościuszki.....
9 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 09:44
Nastąpiło tu pomieszanie pojęć. Bonczek używa słowa rynek w pojęciu potocznym (targ), a Danuta w pojęciu urbanistycznym (historycznie główny plac miasta).
9 WW*2012-01-26 10:02
rynek vs Rynek
10 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:10
No nie bardzo, który wg Ciebie ma być z dużej?
7 WW*2012-01-26 10:12
Ten gość na fotce przypomina Festunga - może to jakiś przodek :)
9 ZPKSoft*2012-01-26 10:22
16 września 1957 r.: Festung wraca do domu na piechotę z pierwszego ŁOŚ-a.
7 WW*2012-01-26 10:34
No to się Adaś ucieszy - na zdjeciu z 20 lat starszy :-)
11 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:23
Stary Festung, he,he, on już jest stary, ale nie zgred (niedoczekanie). No dobra Bonku, ale jak z odpowiedzią na pytanie WW, czyli co z tym rynkiem?
8 Festung*2012-01-26 10:25
W Końskich potoczne pojęcie "rynek" funkcjonuje a właściwie funkcjonowało w odniesieniu do targu - targowicy. Natomiast to co my potocznie uważamy za rynek jako centrum miasta w TKN opisane jest słowem "centrum". Idę do centrum, jestem w centrum itd.... Z tego co wiem samej nazwy topograficznej Rynek przypisanej konkretnemu obszarowi nie ma....Miasto jednak wbrew pozorom się rozbudowuje więc kto wie...
11 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:33
Ale to są cały czas, choć z pewnością trafne i potrzebne, analizy potocznego nazewnictwa funkcjonującego obecnie w Końskich. Niezależnie od nich funkcjonują pojęcia z zakresu urbanistyki historycznej, i wg nich rynkiem w Końskich jest pl. Kościuszki. Np. dla mnie jako urbanisty takie pojęcia są kluczowe i dla mnie rynkiem pozostanie zawsze pl. Kościuszki, niezależnie od tego, że w Końskich może go rzeczywiście nikt tak nie nazywać (a szkoda, bo z pewnością przez 200 lat, aż do XX wieku, tak właśnie go nazywano!).
9 WW*2012-01-26 10:42
Nikomu nie zabraniam używania słowa rynek w odniesieniu do urbanistyki historycznej tak jak słowa np akwedukt..Ja posiłkuje się konkretnymi nazwami ulic i placów tak dziś jak i w historii miasta...
5 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:50
Nawet w Wiki jest coś: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rynek . Dlaczego piszesz rynek wielką literą?
10 Festung*2012-01-26 10:43
Bo Rynek to nazwa własna - tak jak ul. Mickiewicza, zaś rynek pojęcie ogólne
10 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:48
W Końskich?
9 Festung*2012-01-26 10:51
Nie ma w Końskich Rynku. (z nazwy urzędowej okreslającej konkretny obszar)...
12 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:53
Bonczku "Nie ma w Końskich Rynku. (z nazwy urzędowej okreslającej konkretny obszar)..." to znaczy, ze jest po prostu rynek (niezależnie od tego jak go zwiecie). Całe to pisanie o używaniu majuskuły na nic. Twardogłowi jacyś w tych Końskich:). Nie chcę nikogo obrazić, ale zaczynacie mnie wkurzać.
8 Danuta B.*2012-01-26 13:02
Nie ja zacząłem temat rynku - nie mniej jednak przyjmuję twoją argumentację Dana
7 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 13:04
W tym roku rozpoczyna się przebudowa centrum : ))) miasta. Zobaczymy co z tego wyniknie. Może będzie "ciśnienie" społeczne do określenia tego miejsca jako Rynku ( z dużej litery)? Wszystko zdarzyć się może. Osobiście wątpię, że zniknie określenie "centrum", "skwerek". Może ktoś zaproponuje nową nazwę i przyjmie się? Wszystko wokół ewoluuje to i w tym dość mało gotowym do zmian społeczeństwie może "przyjść nowe"? Jak napisał bonk .."miasto jednak wbrew pozorom się rozbudowuje więc kto wie...". Na dzień dzisiejszy nikt.
11 pawel+2012-01-26 10:53
Będą Planty Koneckie :-)
10 bonczek_hydroforgroup*2012-01-26 10:53
Oczywiście, że tak. Wokół murów miejskich :)))
7 pawel+2012-01-26 10:56
Zadałem sobie trudu przepisania. Ze „Słownika poprawnej polszczyzny” wyd. PWN pod redakcją prof. dra Witolda Doroszewskiego: rynek, rynku, - „plac targowy w mieście”; kupować coś na rynku, mieszkać w rynku a. na rynku (nie: przy rynku). W nazwach dużą literą: Rynek Staromiejski, Stary Rynek.Ze „Słownika języka polskiego” PWN pod redakcją prof. dra Mieczysława Szymczaka: „...rynek w dawnych miastach główny plac będący ośrodkiem życia gospodarczego i społecznego, obudowany, często z ratuszem, sukiennicami; miejsce targowisk, zebrań i uroczystości”BTW: mamy kolejną plagę na FP: ratusz pisany wielką literą.
10 Festung*2012-01-26 11:05
A ten wpis dotyczy mnie? Po takich dyskusjach, a nawet w trakcie to chce mi się napić. Potem "niedociągnięcia" są już mniej istotne.
10 pawel+2012-01-26 11:11
Masz pecha: na Ciebie wypadło:)PS. Napij się, na zdrowie!
7 Festung*2012-01-26 11:17
bonczek_hydroforgroup*: Nie ja zacząłem temat rynku - nie mniej jednak przyjmuję twoją argumentację Dana
Podpis
Temat
Limit znaków, !!! BŁĄD !!!